Rozwód a zmiana zamków

Decyzja o rozstaniu podjęta. Zaczynasz myśleć o nowym życiu i wówczas zastanawiasz się: czy zmiana zamków  jest możliwa?  Taka opcja jest bardzo kusząca szczególnie, gdy rozstaliście się w nieprzyjemnych okolicznościach. Masz obawy, że małżonek pojawi się w domu podczas Twojej nieobecności. A co, jeśli będzie chciał zabrać część Twoich rzeczy albo kłócić się? W niektórych przypadkach możesz także obawiać się o swoje bezpieczeństwo. Przeczytaj artykuł i nie daj się zaskoczyć!

Jak to jest z tą zmianą zamków po rozstaniu?

Jako zasadę przyjmij, że nie powinnaś zmieniać zamków w drzwiach waszego kiedyś wspólnego „gniazdka”. Twój mąż jest tak samo jak Ty uprawniony do korzystania z domu lub mieszkania, które wspólnie do tej pory zamieszkiwaliście. Życie to nie film, więc zapomnij o wystawieniu jego rzeczy za drzwi i wymianie zamków. Twój małżonek jest prawnie chroniony przez tzw. powództwo posesoryjne. Oznacza to, że może domagać się przed sądem dopuszczenia go do współposiadania nieruchomości. Innymi słowy: umożliwiła mu swobodny dostęp do niej.

Tak to wygląda w teorii. W praktyce jednak istnieje kilka wyjątków. Dowiedz się kiedy zmiana zamków po rozstaniu jest możliwa.

Mąż dobrowolnie wyprowadził się z domu

Wyobraź sobie sytuację, że mąż dobrowolnie wyprowadził się z domu. Spakował swoje rzeczy i wynajął oddzielny lokal. Przestał pojawiać się w domu, a jeśli już to jako gość. Jego dobrowolna wyprowadzka i przede wszystkim fakt wynajęcia oddzielnego lokum uzasadnia przyjęcie, że jego celem była definitywna wyprowadzka. Zerwał więzi z Waszym dotychczasowym lokum i nie zamierza do niego wracać. W takich okolicznościach wymiana zamków (na wypadek jego późniejszej zmiany zdania) nie będzie naruszała jego praw.

Wyprowadzka wyprowadzce nierówna

W przypadku wyprowadzki męża do osób trzecich, sytuacja jest bardziej złożona.

Załóżmy, że mąż spakował znaczną większość swoich rzeczy (np. dokumenty, ubrania, sprzęt komputerowy, środki higieny osobistej itp.). Wyprowadził się do rodziców albo do nowej partnerki. Masz wówczas podstawy sądzić, że zrobił to celowo, aby do waszego wspólnego domu już nie wracać.

Jednakże, gdyby zabrał tylko kilka sztuk ubrań, komputer, podstawowe środki higieny, które wystarczyłyby mu tylko na kilka dni to zachodzą podstawy do uznania, że ma zamiar wracać do domu. Świadczy o tym pozostawienie większości rzeczy w mieszkaniu. W takiej sytuacji zmiana zamków po rozstaniu stanowiłaby naruszenie jego prawa do współposiadania nieruchomości.

Jeszcze innym przypadkami są sytuacje, w których wydaje się że małżonek definitywnie wyprowadził się z domu. Nie pojawia się od dłuższego czasu pomimo pozostawienia nawet części rzeczy. Tymczasm po jakimś czasie zjawia się np. podczas Twojej nieobecności i zaczyna wywozić sprzęt AGD, RTV, który wspólnie zakupiliście. Albo faktycznym powodem jego powrotu jest chęć denerwowania w związku z trwającym procesem o rozwód. Mogę wyobrazić sobie nawet sytuację, że obawiasz się męża, bo w tle Waszej sprawy o rozwód toczy się postępowanie karne, które potwierdzają choćby częściowo zarzuty zniewagi, naruszania nietykalności cielesnej. W takiej sytuacji decydujesz się zmienić zamki a mąż w odpowiedzi składa do sądu pozew o dopuszczenie do współposiadania nieruchomości.

Jak podchodzi do tego sąd?

Sąd bada tylko ostatni stan posiadania, czyli skupia się tylko na tym, kiedy małżonek miał swobodny dostęp do domu, na czym on polegał.

Bada również, kiedy i jak nastąpił brak dostępu do lokalu oraz czy małżonek zwracał się o wydanie mu nowego kompletu kluczy.

Pozostawienie sobie „starych” kluczy do mieszkania oraz większości rzeczy w mieszkaniu uzasadnia przyjęcie, że dalej z tego mieszkania planuje korzystać, nawet jeśli śpi w mieszkaniu kilka dni w tygodniu, a resztę poza domem.

Ocena danej sytuacji należy do sądu. Gdy sąd dojedzie do przekonania, że pozbawiłaś małżonka bezprawnie dostępu do nieruchomości to oczywiście przychyli się do jego żądania i przywróci mu dostęp do niej.

ALE!

W pewnych sytuacjach sąd może dojść do wniosku, że udzielenie ochrony mężowi będzie stanowiło nadużycie prawa. Sąd zbada jakimi motywami kierował się małżonek, składając pozew. W szczególności czy pomiędzy Wami jest konflikt oraz jakie jest jego podłoże. Jeśli złożenie pozwu wynika wyłącznie z szykany,  powództwo zostanie oddalone. Sąd zastosuje wówczas art. 5 k.c., ponieważ nie da się w inny sposób zabezpieczyć prawa żony, która miała ważne i uzasadnione powody do zmiany zamków po rozstaniu.

Warto również pamiętać, że mąż ma jedynie 1 rok na wytoczenie powództwa, liczonego od chwili naruszenia posiadania, czyli właśnie wymiany zamków po rozstaniu. Złożenie pozwu po tym terminie skutkować będzie również jego nieuwzględnieniem.

Widzisz sama, że nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi na to pytanie. Wszystko zależy od konkretnej sytuacji życiowej w jakiej się znajdujesz.

Przeanalizuj swoją sytuację i oceń, czy masz faktyczne powody do zmiany zamków po rozstaniu. Jeśli tak, warto pomyśleć na zapas o zebraniu dowodów. Powinny potwierdzać  Twoją wersję zdarzeń np. możesz pokazać mieszkanie koleżance, która potwierdzi przed sądem fakt zabrania większości rzeczy męża. Możesz również zadbać o dokumentację fotograficzną, która to potwierdzi. Na koniec pamiętaj, że samodzielne zamieszkanie w Waszym dotychczasowym lokum nie ma znaczenia dla jego prawa własności. Będzie ona dalej stanowiła przedmiot podziału Waszego majątku wspólnego.

 

Potrzebujesz dowiedzieć się więcej? Zadaj pytanie w komentarzu albo napisz do mnie klikając tutaj.

Komentarze

  1. Co w takim razie z płaceniem? Uciekłam z domu, zabrałam większość rzeczy, nie moge teraz wejsc bo zamki wymienione ale placic za dom musze i nie mam do niego wstępu…serio?

    1. Płatności związane z domem / mieszkaniem mogą zostać rozliczone w sprawie o podział majątku. Mowa tu przede wszystkim o podatku od nieruchomości, opłatach czynszowych, rozliczeniu kredytu. Z kolei koszty związane z eksploatacją mieszkania (woda, prąd, gaz) powinny obciążać tylko tego małżonka, który faktycznie korzysta z mieszkania.

  2. Witam,mam pytanie.Wyszłam z mieszkania kwaterunkowego tylko z osobistymi rzeczami,zostawiając w ten sposób synowi lokum bo miał dziewcxynę,ale powiedziałam że jak będą sie wyprowadzać,to ja spowrotem wracam.Syn kupił mieszkanie i się wyprowadził w lipcu tego roku,ja jestem z byłym po rozwodzie,nie chcąc w wieku 62 lat wyciągać brudów,jest rozwód bez orzekania o winie.Z nim przeszłam chorror życiowy.Alkoholik,zdrady notoryczne,awanturnik,niejednokrotnie narażał nasze życie,moje,syna,mojej i jego córki,którą też sìę opiekowałam.W zeszłym roku wziełam ślub cywilny z człowiekiek niepijącym ale schorowanym.Mieszkamy w mieszkaniu jego nieżyjących teścìów,do którego on nie ma żadnego prawa.Należy się trzem osobom,dwóch synów i córce mojego męża.Ja jestem w tym mieszkaniu zameldowana na pobyt stały,ponoć nie wymeldował mnie,ja jeszcze nie sprawdzałałam.On teraz się dowiedziałam zmienił zamki,a mam psa który się tam wychowywał od zakupu.Ma lat 15 lablador,były wyjechał i syn mnie dał psa .Ja chcę wrócić do tego mieszkania z psem i być przy nim aż dozgonnie,mówię o psie .Jestem emerytką z niską emeryturą i nigdy nie będzie mnie stać na mieszkanie.W obecnym mieszkaniu już słuchy dochodzą że będą robić podział majątku,a wieć pójdzie to mieszkanie do sprzedaży.Czy ja jestem na prawie powrotu do poprzedniego mieszkania kwaterunkowego gdzie jestem zameldowana.Proszę o odpowiedź czy podpowiedz co mogę zrobić w tym kierunku,od czego zacząć.Chcę chociaż dla siebie tam wygospodarować pokoj który syn zajmował za mnie.Dziękuję i pozdrawiam.

    1. Ciężko z komentarza zrozumieć Pani sytuację i coś doradzić. Kto zmienił zamki? Pani obecny mąż, czy były mąż? O co chodzi z psem? Bardzo proszę przedstawić problem w sposób zwięzły, wówczas postaram się coś doradzić. Pozdrawiam serdecznie 🙂

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.